• Wpisów: 815
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:07
  • Licznik odwiedzin: 95 098 / 1933 dni
 
totallysensual
 
WonderfulLife: Do terminu wg ostatniej miesiączki zostało 7 dni a wg USG 16 :)
W  ciągu dnia mam dalej słabe nieregularne skurcze,strasznie się niecierpliwię :)
Mam nadzieję że pogoda będzie dla mnie łaskawa i temperatura spadnie chociaż o kilka stopni , strasznie się męczę w ten ukrop ;/ Jakby przyszło mi teraz rodzić to bym chyba padła ze zmęczenia...wczoraj wieczorem miałam zawroty głowy i byłam bardzo słaba a przecież potrzebuje dużo siły jak chcę żeby poród przebiegł szybko, sprawnie i bez żadnych komplikacji.

W nocy z milion razy wstaje do kibla , wkurza to już nie tylko mnie ale i męża...zanim zwlekę się z łóżka,dojdę do kibla,wrócę z powrotem, ułożę w łóżku tak żeby było mi wygodnie i zasnę ,znów muszę wstawać bo czuję parcie na pęcherz...;/
wrrrrr.... do tego to ciągłe pragnienie,wypiłabym całą studnię wody na raz .

No ale dosyć tego marudzenia,ogólnie mogło być znacznie gorzej:)
Najważniejsze ze z córeczką jest wszystko ok , ja dam sobie ze wszystkim jakoś radę :) Tak bardzo chciałabym już ja przytulić,pocałować....maleństwo wychodź !! :)

DSCN2620.JPG


DSCN2610a.JPG


Myślicie że lepszą opcją dla rodzącej jest odejście wód płodowych nagle czy już podczas porodu?
Jak to było u  Was?
Ja do tej pory pisałam że nie chciałabym żeby wody odeszły mi nagle , ale teraz tak sobie myślę że może nie byłoby to takie złe ? Rach ciach i byłoby po wszystkim :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego