• Wpisów: 815
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:07
  • Licznik odwiedzin: 95 098 / 1933 dni
 
totallysensual
 
O kurczę nie było mnie tu całe 7 dni ! :D
Jakoś ostatnio nie miałam czasu żeby tu zaglądać ale obiecuję nadrobić wszystkie zaległości :) ciekawi mnie co tam u Was się pozmieniało :)

Mi czas leci niesamowicie szybko , dopiero co dodałam wpis że zaczęłam 36 tydzień ciąży a tu już wczoraj strzelił 37 :) Żyję ostatnio tylko weekendami a cała reszta tygodnia jakby się ulatnia . Z jednej strony to dobrze bo szybciej zobaczę moje maleństwo a z drugiej strony przeraża mnie myśl o uciekających niespostrzeżenie dniach...
Przecież muszę jeszcze spakować torbę do szpitala ,której nawet nie ma kupionej :D
Zapowiada się intensywny weekend i dopinanie wszystkiego na ostatni guzik :)

T3T37.jpg


Córeczka jest coraz większa więc i mi i jej jest coraz mniej wygodnie.Wciska się w prawą część brzucha i boleśnie rozpycha mi żebra. Czasem nie wiem jaką pozycje przyjąć bo boję się że zrobię jej krzywdę.Jest tak blisko mnie,tak wyraźnie wyczuwalna pod dotykiem dłoni:)

Po kilku przespanych w miarę dobrze nocach , dzisiaj zaczęły się znów problemy.
Plecy bolą,mam wrażenie że ciągle coś uciska mi kręgosłup ,jakiej bym pozycji nie przyjęła jest źle.Poproszę męża żeby dzisiaj wieczorem wcielił się w rolę masażysty i trochę mi ulżył  :) Poza tym miałam dość bolesne skurcze przez które się kilka razy obudziłam.Myślałam że to może już to i starałam się odliczać czas od skurczu do skurczu ale okazały się być nieregularne i po kilku godzinach minęły :)
To już tak blisko :)

We wtorek miałam małą sesyjkę uwieczniającą brzuszek :)
Piękna pamiątka :)

DSC_0441 (2)a.JPG

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego